|
|
|
Na boisku ze sztucznej trawy w Mielcu odbył się dzisiaj sparing dwóch piłkarskich III-ligowców.
Piłka nożna, mecz sparingowy
FKS Stal Mielec – Unia Tarnów 1:1 (1:0)
Bramka dla Stali: Wolański – 15 minuta.
Stal: Wojciech Daniel (46’ Bartłomiej Tomczyk) - Szymon Kardyś, Piotr Kołacz, Mariusz Cichosz (46’ Krystian Wrona), Kamil Pydych, Sebastian Łętocha (46’ Mateusz Skała), Damian Jędryka (46’ Konrad Stępień), Damian Skiba, Michał Wolański, Piotr Marek, Jakub Zaskalski (46’ Patryk Szewc).
Kilkudziesięciu kibiców na stadionie Gryfu Mielec zobaczyło spotkanie toczone w szybkim tempie, w którym lekką przewagę miała Stal. Przez większą część spotkania stalowcy grali dobrze w defensywie, kontrolowali też środek boiska. Unia skupiała się na rozbijaniu ataków mielczan i… miała nieco ułatwione zadanie, bo ofensywa Stali była małym eksperymentem.
Przymierzany do Stali napastnik Michał Pruchnik nie zagrał bo przebywa w Gdańsku, gdzie załatwia formalności przejścia z ekstraklasowego klubu Lechia do Mielca. Występujący dotychczas w Stali jako napastnik Damian Buczyński prawdopodobnie Mielec opuści na stałe. Menadżer, który jest większościowym właścicielem jego karty zawodniczej nie widzi dla niego przyszłości w Mielcu i czyni starania o przejście Buczyńskiego do V-ligowej Kolbuszowianki. Z tego samego powodu w Mielcu już nie ma testowanego napastnika Mariusza Korzępy, który razem z Pruchnikiem chciał wrócić do Stali z Lechii. Korzępa wspólnie z Buczyńskim w tym tygodniu opuścił Stal, ale opiekun zawodników mierzy w przeniesienie Korzępy do Siarki Tarnobrzeg lub Korony Kielce. Sebastian Romanek jest chory, a przyszłość Daniela Góry nie jest jasna. Już kilka tygodni temu pojawiła się informacja, że przenosi się on do II-ligowej Resovii Rzeszów. Teraz jest jednak szansa na dalszą grę w Mielcu. Trwają rozmowy Stali z właścicielem karty zawodniczej, Resovia też jest zainteresowana tym piłkarzem.
To nie jedyne braki, z którymi dzisiaj radzić sobie musiał nowy trener Roman Gruszecki. Chorzy są przymierzany do Stali obrońca Marcin Kiciński i pomocnik Kamil Kołodziej. Studia zatrzymały obrońcę Kamila Kościelnego. W Stali nie ma już obrońcy Rafała Pydycha, nie przystał na warunki zaoferowane mu przez mielecki klub i szuka nowego pracodawcy, podobnie jak młody pomocnik Kamil Tułacz. Niepewna jest przyszłość bramkarza Kamila Zielińskiego. W rundzie jesiennej nie dostawał wiele szans bronienia w Stali, taką szansę chce mu dać natomiast III-ligowy Strumyk Malawa. Zieliński jest bardzo mocno zainteresowany ofertą tego podrzeszowskiego klubu.
Przeciw Unii Tarnów w barwach Stali pierwszy raz od roku zagrał Piotr Marek. Prezentował się jako ofensywny pomocnik. W Mielcu już zostaje na całą rundę. Jest wychowankiem Stali. Po odejściu z Mielca przez chwilę grał w Błękitnych Jaślany, później wyjechał do Francji gdzie był testowany AJ Auxerre i Red Star Paris. Po powrocie do kraju był między innymi na testach w Siarce Tarnobrzeg. D rundy wiosennej przygotowywał się ze Stalą Rzeszów.
Marek jest trzecim nowym, potwierdzonym zawodnikiem Stali. Wcześniej do mieleckiej drużyny dołączyli rozgrywający Sebastian Łętocha i Damian Jędryka. W meczu przeciw Unii Tarnów pokazali, że mogą być wartościowymi zawodnikami, nadawali ton grze, dobrze operowali piłką. Rywale mieli z nimi sporo problemów. Gra Stali była zresztą kłopotliwa dla rywala, który często akcje przerywał faulami. Skutkiem tego była czerwona kartka dla jednego z tarnowian w drugiej połowie. Mielczanie przewyższali Unię przede wszystkim szybkością i umiejętnościami technicznymi. Bramkę jednak zdobyli ze stałego fragmentu gry, z rzutu wolnego. Gdy wydawało się, że dowiozą skromne zwycięstwo do końca sparingu, mimo faktu, że trener Gruszecki dysponował całą grupę rezerwowych zawodników, Unia wyrównała z rzutu wolnego. Mierzony strzał wpadł do bramki obok słupka.
ZOBACZ ZDJĘCIA
PC
Kolbuszowianka gra w V lidze. Co prawda jest jej liderem, ale pisanie IV-ligowa Kolbuszowianka jest jeszcze sporym nadużyciem;)