Menu

 

Ankieta

Piłka siatkowa

Radość po meczu w...

Po pierwszym meczu play-out PlusLigi siatkarek.

W sobotę Stal Mielec pokonała 3:0 AZS Białystok w premierowym spotkaniu rundy play-out o utrzymanie się w PlusLidze siatkarek. Mielczanki wygrały bardzo pewnie, chociaż to ekipa z Białegostoku była stawiana za faworyta spotkania.

Stal w tym meczu przeszła potężną metamorfozę, mielczanki były pewne na boisku, wreszcie dobrze blokowały, grały w ataku pomysłowo i skutecznie. Wygrały mecz pierwszy raz od dwóch miesięcy. – Przestałyśmy grać jak juniorki, zaczęłyśmy grać wreszcie to co potrafimy – cieszyły się po meczu.

Nie bez znaczenia był ułożony przez trenera Jacka Wiśniewskiego plan przygotowań do play-outu. Zespół miał też sporo czasu na przygotowania mentalne, podczas pobytu w folwarku zaszytym gdzieś w podkarpackich lasach. - Mniej było tam pracy fizycznej, miałyśmy więcej czasu dla siebie. To wszystko bardzo nam się przydało – komentuje Mariola Wojtowicz libero Stali. Jej występ w sobotnim meczu mógł być zaskoczeniem dla białostocczanek. Wojtowicz miała nie zagrać ze względu na kontuzję. - Miało mnie faktycznie nie być, ale jak widać jestem. Z kolanem dzisiaj było już wszystko w porządku – dodawała.

Była ważnym ogniwem w świetnie funkcjonującej siatkarskiej maszynie, jaką w sobotę była Stal. Popisała się kilkoma efektownymi obronami. - Blok i obrona były kluczowe. Nawet jedna fajnie obroniona piłeczka motywuje i napędza pozostałe zawodniczki – przekazywała Mariola Wojtowicz.

AZS nieco oszołomiony wynikiem schodził z pakietu. Ale białostocczanki nie załamały się. Teraz dwa spotkania odbędą się w stolicy Podlasia. Podlasianki chcą to wykorzystać. - Przy naszej publiczności będziemy chciały odwrócić ten wynik. Każdy zespół chce zostać w ekstraklasie i będzie pazurami się trzymał. Musimy przeanalizować ten mecz, zobaczyć co możemy poprawić. To są w mojej karierze w AZS-ie czwarte baraże. Trzy razy udało się w tej lidze pozostać i wierzę, że tak będzie i tym razem – mówiła Joanna Szeszko, kapitan AZSu.

Grę Stali docenił trener z Białegostoku Czesław Tobolski. - Chciałem pogratulować przeciwniczkom, bo faktycznie bardzo ładnie zagrały, bardzo ambitnie. Zostawiły serce na boisku i w nagrodę otrzymały zwycięstwo. To była jednak tylko bitwa, wojna o pozostanie w lidze jeszcze się toczy. Czy ja teraz mam pretensje do swojego zespołu? Jeżeliby cokolwiek zagrały to mógłbym mieć, ale one ten mecz po prostu odbyły – mówił po spotkaniu.

Kapitan Stali Mielec Magdalena Sadowska była oczywiście w zupełnie innym nastroju. Powody do radości miała dwa. Nie tylko Stal wygrała pierwsza barażową potyczkę, ale sama zawodniczka pierwszy raz od kilku miesięcy wróciła – po kontuzji – do meczowego składu. - Chciałam pogratulować swojej drużynie, która wykonała bardzo dobrą robotę. Dziewczyny zostawiły serce na boisku i zagrały naprawdę rewelacyjnie. Zagrałyśmy bardzo dobrze blokiem, tym elementem gry zdobyłyśmy 19 punktów. Równie dobrze też zagrywką. Runda zasadnicza nie była dla nas szczęśliwa. Dużo spotkań w niej przegrałyśmy, mimo że zawsze dobrze mecze zaczynałyśmy, to gdzieś nam końcówki uciekały. Tym razem poszło to w innym kierunku. Źle zaczęłyśmy spotkanie, ale przecież nie  jest ważne jak się zaczyna, ważne jak się kończy – oceniała.

 - Bardzo się cieszę, że ten pierwszy krok na drodze do utrzymania należy do nas. Gratuluję dziewczynom postawy. Uwierzyły w to, że można wygrywać. Zagrały super mecz jeśli chodzi o zagrywkę i blok. Jedziemy teraz do Białegostoku na bardzo trudny teren i tam się może wiele wydarzyć. Jeżeli jednak zagramy z taką determinacją i tak konsekwentnie, jak w pierwszym meczu, to będę się bardzo cieszył – podsumował trener Stali Jacek Wiśniewski.

Gra w play-outach toczy się do czterech zwycięstw. Teraz dwa spotkania rozegrane zostaną w Białymstoku, kolejne dwa w Mielcu. Przegrany spada do I ligi, wygrany będzie jeszcze walczył w barażach z drugim zespołem pierwszej ligi.

PC
 

Komentarze
dodaj komentarz
  • (2012-02-20 18:44:07) silver

    do mazurek

    niewiem czy jesteś z redakcji ale ten link powinien mieścić się pod tekstem to by nie zaszkodziło, nie wszyscy mają czas siedzieć i szukać po niewiadomo jakich stronach.

  • (2012-02-20 17:43:41) mazurek

    do silver

    A sprawdziłeś dział FOTO? Czy lenistwo nie pozwoliło http://www.hej.mielec.pl/galeria/art2362.html

  • (2012-02-20 16:19:19) silver

    do redakcji

    A gdzie obiecane w ostatnim artykule zdjęcia? Czy to lenistwo czy ignorowanie czytelników ? Jak się coś pisze to pasowało by tego dotrzymać!!!

Facebook

 






Kalendarium

Newsletter

Chcesz byś powiadamiany o nowościach w serwisie? Zapisz się na nasz newsletter.


 
 
 
 
 
 
 
 

 

Copyright hej.mielec.pl 2007-2011 Wszystkie prawa zastrzeżone Realizacja: ideo Powered by: CMS Edito